
Jak Spomlek (SM) modernizuje produkcję i czy odczuwa wahania cen paliw?

- Nowoczesne stacje mycia CIP w mleczarni Spomlek (SM) zużywają mniej preparatów higienizacyjnych, co wpisuje się w ograniczanie śladu węglowego i ESG
- Niedawna wojna i obecne napięcia w Zatoce Perskiej spowodowały zwyżkę cen paliw, co dotknęło koszt zbiórki mleka od rolników oraz logistykę między poszczególnymi zakładami grupy
- Gaz i energia są w Spomleku zakontraktowane, obawy dotyczą bardziej dostępności gazu niż ceny
Razem z Damianem Kożuchem, dyrektorem Oddziału Chojnice Spomlek (SM) rozmawialiśmy o efektywności energetycznej o wzroście cen czynników energetycznych związanych z konfliktem w Zatoce Perskiej oraz cyberbezpieczeństwie.
– Nasze inwestycje w Spomleku w tamtym roku liczone są w milionach złotych. Większość z tych środków została wydana na linię do napojów i nowy magazyn, ale też nowoczesne stacje mycia CIP, które zużywają mniej preparatów higienizacyjnych, co wpisuje się w ograniczanie śladu węglowego i ESG. Systemy CIP są zaprojektowane tak, aby kwas oraz soda mogły być wykorzystywane w obiegu jak najdłużej, aż do momentu, w którym całkowicie stracą swoje właściwości, co minimalizuje częstotliwość ich wymiany. Postawiliśmy na odzysk ciepła z amoniaku i sprężarek oraz zwiększenie mocy instalacji fotowoltaicznych z 50 kW do 300 kW w Młynarach i Chojnicach.

Czy odczuwają Państwo wzrost cen czynników energetycznych związany z sytuacją geopolityczną?
– Najbardziej dotkniętym obszarem jest obecnie transport, w tym zbiórka mleka od rolników oraz logistyka między poszczególnymi zakładami grupy. Gaz i energię mamy zakontraktowane, natomiast bardziej obawiamy się o dostępność gazu niż o cenę. Zaczynają nas jednak dotykać ceny materiałów bezpośrednich – folii i opakowań kartonowych. Producenci zapowiadają kolejne podwyżki cen.
Czy obecne instalacje i automatyczne systemy stosowane w przetwórstwie mleka są bezpieczne i odporne na ingerencję cybernetyczną z zewnątrz? Jak zabezpieczają się Państwo przed takimi próbami?
– Obecne instalacje i systemy automatyczne w przetwórstwie mleka są coraz lepiej zabezpieczane, jednak zagrożenia cybernetyczne stale ewoluują, dlatego traktujemy ten obszar jako jeden z naszych priorytetów. Dziś robimy wszystko, aby maksymalnie ograniczyć ryzyko takich incydentów. Powołaliśmy pełnomocnika ds. bezpieczeństwa, a nasz dział IT na bieżąco rozwija swoje kompetencje i wdraża nowe rozwiązania ochronne. Regularnie modernizujemy infrastrukturę – wymieniamy sterowniki, aktualizujemy systemy i dostosowujemy je do aktualnych standardów bezpieczeństwa. Duży nacisk kładziemy również na ludzi, których szkolimy. Bezpieczeństwo traktujemy jako proces ciągły i jeden z najważniejszych obszarów funkcjonowania firmy.
Więcej w Forum Mleczarskie Biznes 2/26.


