
Mleczarnie mają problem z dostępem do rynku Brazylii. Powstaje skarga do TSUE


- Mimo otwarcia rynków Ameryki Południowej w ramach umowy UE-Mercosur polskie mleczarnie borykają się z żądaniami nietypowych zaświadczeń i badań
- Badań żądanych przez Brazylię nie wykonuje się w Polsce
- Polscy eksporterzy mleczarscy biją na alarm i proszą rząd o wsparcie w postaci radcy rolnego. Problem ma rozwiązać polska misja rządowa z przedstawicielami spółdzielni mleczarskich w czerwcu/lipcu 2026 r.
W dniu 5 maja 2026 r. w Warszawie odbyło się spotkanie pięciu polskich organizacji mleczarskich oraz Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi podczas którego omówiono bieżące problemy branży mleczarskiej oraz przedstawiono dalsze kierunki planowanego rozwoju. Na spotkaniu obecni byli: Małgorzata Gromadzka sekretarz stanu z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Agnieszka Maliszewska prezes zarządu Polskiej Izby Mleka, Dorota Grabarczyk analityk rynku mleka z Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka, Marcin Hydzik prezes zarządu Związku Polskich Przetwórców Mleka, prof. dr hab. Andrzej Babuchowski wiceprezes zarządu Krajowego Stowarzyszenia Mleczarzy oraz Marek Kapica prezes zarządu Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich.
Spotkanie zdominował problem otwarcia rynku krajów Mercosur, a konkretnie dostępu do rynku brazylijskiego dla polskich eksporterów nabiału, zwłaszcza serów. Na podstawie dostępnych źródeł można odtworzyć następujący przebieg zdarzeń w tym zakresie:
- 2018 r. brazylijskie służby weterynaryjne przeprowadziły w Polsce kontrolę dotyczącą tzw. pre-listingu, czyli zatwierdzania zakładów uprawnionych do eksportu.
- 2021 r.: Polska i Brazylia technicznie podpisały i uzgodniły świadectwa weterynaryjne. Mimo ich istnienia na papierze, w praktyce nie funkcjonowały one ze względu na dodatkowe wymagania strony brazylijskiej.
- Listopad 2025 r.: Po 7 latach oczekiwania pojawiły się wyniki kontroli z 2018 r. dotyczące pre-listingu. Nastąpiło to na krótko przed datą podpisania tymczasowej umowy między Komisją Europejską a Mercosurem.
- 1 maja 2026 r.: weszła w życie umowa UE-Mercosur, która teoretycznie powinna otworzyć rynek (np. kontyngent 30 000 ton sera dla całej UE), ale zdaniem polskiej branży rzeczywistość odbiega od zapisów na papierze.
- Maj 2026 r.: Komisja Europejska opublikowała dokument informujący o nieuzasadnionych ograniczeniach i opóźnieniach stosowanych przez Brazylię w zatwierdzaniu zakładów z UE.
- Czerwiec/Lipiec (planowane): Zapowiedziano polską misję gospodarczą Ministra Rolnictwa do Brazylii, w której wezmą udział przedstawiciele spółdzielni mleczarskich, aby bezpośrednio negocjować przełamanie barier.
Z udostępnionych materiałów wynika, że obecne problemy dotyczą Brazylii, a nie całego bloku Mercosur. Przedstawiciele branży mleczarskiej zaznaczyli jednak, że trudności z certyfikacją i dostępem do rynku, są specyficzne dla relacji z rządem Brazylii. Kraj ten jest jednak kluczowy z racji wielkości rynku.
Jak podkreśliła Agnieszka Maliszewska głównym problemem w relacjach z Brazylią jest pozorny dostęp do tamtejszego rynku, który mimo wejścia w życie umowy z krajami Mercosur (1 maja) pozostaje dla polskich producentów de facto zamknięty. Choć technicznie istnieją świadectwa weterynaryjne uzgodnione w 2021 r., strona brazylijska nie respektuje ich w praktyce. Importerzy żądają dodatkowych badań, których nie wykonuje żadne laboratorium w Polsce. W 2025 r. Polska wysłała do Brazylii „okrągłe zero” ton sera, a w przypadku kazeiny były to zaledwie 4 tony. Branża mleczarska postuluje pilne powołanie radcy rolnego w Brazylii, który na miejscu pomagałby przełamywać bariery administracyjne. Obecnie Polska przygotowuje skargę do Trybunału Sprawiedliwości UE na umowę z Mercosurem.
Marek Kapica zwrócił uwagę, że w opinii mleczarzy istnieje obawa, że podczas gdy Polska wymienia się pismami z brazylijskimi urzędami, inne kraje UE, które również startują do tego rynku, zajmą go wcześniej.


